Devblog: Tydzień w Kelverse. Nowe nazwy, nowe projekty i własny Git

Miał być spokojny tydzień pracy nad Acrux 3.0. Jak zwykle jednak jeden projekt pociągnął za sobą kolejny, a lista rzeczy do zrobienia zamiast maleć, zaczęła się rozrastać. W efekcie mamy kilka rebrandingów, własny serwer Git, intensywne prace nad Marvelium i całkiem sporo nowych pomysłów.

A to wszystko w ciągu zaledwie siedmiu dni.

Acrux 3.0? Właściwie Precious 3.0

Prace nad kolejną dużą wersją naszego motywu WordPress trwają. Tyle że Kelverse Acrux wkrótce stanie się Kelverse Precious.

Zmiana nazwy nie jest przypadkowa. Wraz z wersją 3.0 chcemy mocniej zaakcentować kierunek, w którym rozwijamy nasz motyw. Zamiast tworzyć kolejne, niezależne szablony, zamierzamy budować jedno elastyczne rozwiązanie, które dzięki odpowiednim komponentom, konfiguracjom i układom pozwoli tworzyć strony o zupełnie różnym charakterze.

Jeden motyw, wiele możliwości. Bez konieczności zmieniania całego fundamentu strony za każdym razem, gdy pojawi się pomysł na nowy wygląd.

Robocze hasło? Kelverse Precious — One to Rule Them All.

Ambitnie? Zdecydowanie. Ale właśnie taki jest kierunek rozwoju wersji 3.0.

Ticketing Tool też zmieni nazwę

To kolejny rebranding, nad którym pracujemy.

Kelverse Ticketing Tool już dawno zaczął wykraczać poza pierwotne założenia zwykłego narzędzia do zarządzania zgłoszeniami. Dzisiaj rozwijamy go w kierunku znacznie bardziej uniwersalnego środowiska organizacji pracy, projektów, zadań i współpracy z agentami AI.

Obecna nazwa coraz słabiej oddaje to, czym produkt ma się docelowo stać. Szczególnie że planujemy wydzielenie funkcji związanych z obsługą zgłoszeń do osobnego rozwiązania.

Nową nazwę ogłosimy w późniejszym terminie. Na razie dopracowujemy zarówno samo nazewnictwo, jak i koncepcję dalszego rozwoju produktu.

Plugin Admin staje się Kelverse Admin

Skoro już jesteśmy przy nazwach, to mamy jeszcze jedną zmianę.

Kelverse Plugin Admin będzie od teraz rozwijany jako Kelverse Admin.

Większość z Was i tak nie ma jeszcze dostępu do tego narzędzia, więc prawdopodobnie nie odczujecie tej zmiany zbyt mocno.

Nie oznacza to jednak, że projekt stoi w miejscu. Wręcz przeciwnie — prowadzimy intensywne prace koncepcyjne nad jego rolą w całym ekosystemie Kelverse.

Chcemy, żeby w przyszłości był czymś więcej niż prostym panelem do zarządzania wtyczkami. Nazwa Kelverse Admin daje nam w tym zakresie zdecydowanie więcej swobody.

Na szczegóły przyjdzie jeszcze czas.

Limity, problemy i własny git

Nie wszystko w tym tygodniu szło zgodnie z planem.

Podczas pracy nad naszymi projektami natrafiliśmy na ograniczenia, które zaczęły przeszkadzać w codziennym developmentcie. Zamiast po raz kolejny szukać obejścia, postanowiliśmy rozbudować własną infrastrukturę.

Tak powstała nasza własna instancja serwera Git, uruchomiona na VPS.

To kolejny krok w kierunku większej niezależności technologicznej. Własne repozytoria dają nam większą kontrolę nad kodem, organizacją pracy i tym, jak w przyszłości będziemy integrować poszczególne narzędzia oraz agentów AI.

Nie było tego w planie na ten tydzień. Ale czasami problemy techniczne okazują się dobrym pretekstem do zrobienia czegoś, co i tak prędzej czy później należałoby zrobić.

Marvelium wraca na pełnych obrotach

A gdyby tych wszystkich zmian było mało, rozpoczęliśmy również intensywne prace nad Marvelium.pl.

Tym razem nie chodzi o pojedyncze artykuły publikowane od czasu do czasu. Przygotowujemy systematyczny proces redakcyjny i szczegółowy plan wydawniczy obejmujący publikacje aż do końca grudnia.

Chcemy połączyć regularność publikacji z zachowaniem spójnego stylu, jakości i wartości merytorycznej materiałów. W tym celu rozwijamy również workflow wspomagany przez AI — od planowania tematów, przez przygotowanie treści, aż po ich redakcję.

Marvelium jest przy okazji świetnym poligonem doświadczalnym dla naszych rozwiązań związanych z WordPressem, automatyzacją i organizacją pracy.

Dwa projekty, które na pierwszy rzut oka mają ze sobą niewiele wspólnego, mogą więc wzajemnie napędzać swój rozwój.

I to wszystko w jeden tydzień

Patrząc na ostatnie siedem dni, trudno wskazać jeden dominujący temat.

Z jednej strony rozwijamy Precious 3.0 i przygotowujemy dwa kolejne rebrandingi. Z drugiej budujemy własną infrastrukturę, porządkujemy architekturę ekosystemu i rozkręcamy projekt wydawniczy.

Nie wszystkie te działania od razu przełożą się na nowe funkcje dostępne dla użytkowników. Część to fundamenty, których na co dzień nie widać, ale które mają ogromne znaczenie dla dalszego rozwoju.

Jedno jest pewne: Kelverse coraz mniej przypomina zbiór niezależnych projektów, a coraz bardziej spójny ekosystem produktów, narzędzi i procesów.

I właśnie w tym kierunku zamierzamy iść.

A teraz wypadałoby w końcu wrócić do pracy nad Precious 3.0. O ile oczywiście po drodze nie pojawi się kolejny pomysł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *