Najkrótsza recepta, która działa prawie zawsze:
- Co zrobiłeś — konkretne kroki, nie „nie działa zapisywanie”.
- Czego się spodziewałeś.
- Co się stało zamiast tego — dosłowna treść komunikatu, jeśli jakiś był.
Do tego, jeśli masz pod ręką: wersja wtyczki, wersja WordPressa, czy problem powtarza się po odświeżeniu i czy występuje też przy wyłączonych innych wtyczkach.
Czego nie wklejać: haseł, kluczy API, zawartości pliku wp-config.php ani danych osobowych klientów. Jeśli komunikat błędu zawiera coś takiego, zamaskuj tę część — do diagnozy wystarczy reszta.
Jedno zgłoszenie to jeden problem. Trzy sprawy w jednym wątku kończą się tym, że dwie giną.
